W drodze powrotnej z Siemiatycz – gdzie Jagiellonki rozegrały spotkanie w Ekstralidze Futsalu – drużyna AZS UJ rozegrała swój pierwszy w tym roku sparing przed rundą rewanżową I ligi piłki nożnej. Przeciwnikiem była drużyna, która aktualnie zajmuje 3 miejsce w tabeli Ekstraligi kobiet – Górnik Łęczna.

AZS zmuszony był zagrać bez Andżeliki Dąbek, Małgorzaty Bartosiewicz, Karoliny Gruszki oraz Justyny Maziarz, które prosto po meczu w Siemiatyczach pojechały na zgrupowanie Reprezentacji Polski w futsalu.

Spotkanie rozgrywane na boisku ze sztuczną nawierzchnią miało wyrównany przebieg. Co prawda to zawodniczki Górnika przez większą część spotkania utrzymywały się dłużej przy piłce, jednakże to Krakowianki wyprowadzały groźniejsze kontry. Po jednej z nich, prawym skrzydłem pomknęła Andżelika Biskup, wycofała piłkę przed pole karne do Aleksandry Gizy, która uderzyła w długi róg bramki. Bramkarka nie zdołała złapać piłki, odbiła ją przed siebie, na co czekała Natalia Sitarz, która z najbliższej odległości dobiła strzał umieszczając piłkę w siatce.

Przebieg gry nie zmieniał się, gospodynie zdołały wypracować sobie kilka sytuacji podbramkowych, lecz nie potrafiły skierować piłki do bramki. Tymczasem Jagiellonki coraz śmielej atakowały i coraz pewniej operowały piłką. W efekcie stworzyły kilka dogodnych sytuacji strzeleckich. W dogodnych sytuacjach znalazły się m. in. Agnieszka Szymkowiak, Aleksandra Giza, czy Anna Zapała, która potężnym uderzeniem z dystansu – tradycyjnie już – ostemplowała poprzeczkę bramki gospodyń.

Należy podkreślić, że bardzo dobre zawody rozegrała debiutująca w zespole AZS UJ Marta Deptuła, której dynamiczne rajdy lewym skrzydłem i bardzo dobre dośrodkowania w pole karne sprawiały spore trudności piłkarkom Górnika.

Bramka dla gospodyń padła po rzucie karnym, który pewnie wykonała wielokrotna reprezentantka Polski – Anna Żelazko. Górniczki miały jeszcze kilka sytuacji podbramkowych, w których jednak nie zdołały już pokonać Anny Popławskiej.

Wynik 1:1 z wymagającym przeciwnikiem, po bardzo dobrej grze napawa optymizmem. Należy pochwalić wszystkie zawodniczki, które zagrały w tym meczu. Wzorowa gra obronna nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł przeciwniczkom, a im dłużej trwało spotkanie, tym lepiej wyglądało również rozegranie akcji ofensywnych.

Zawodniczkom gratulujemy i życzymy coraz lepszej postawy w kolejnych spotkaniach!

Górnik Łęczna – AZS UJ Kraków 1:1(0:1)
BRAMKI: Żelazko – Sitarz

SKŁAD: Popławska, Podżus, Darda, Helizanowicz, Knysak, Deptuła, Wilk, Zapała, Biskup, Sitarz, Giza oraz: Szymkowiak, Dul, Ładocha, Adamska

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.