AZS UJ Kraków vs KS Wanda Kraków

23/04/2016
Score: 3 - 0

Match Report

Kolejne derby Krakowa w I lidze kobiet odbyły się na stadionie A-klasowego Tramwaju Kraków, gdzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa zespół AZS-u UJ Kraków. Już przed pierwszym gwizdkiem mieliśmy małe zamieszanie, bowiem okazało się, że oba zespoły mają niebieskie stroje. W związku z czym drużyna miejscowa mecz rozgrywała w treningowych znacznikach.

Pierwsze dziesięć minut to istna dominacja AZS-u. Wanda praktycznie przez ten czas nie mogła wyjść z własnej połowy. Już w drugiej minucie znakomitej okazji do otwarcia wyniku nie wykorzystała Bartosiewicz, która minęła się z piłką dograną z prawej strony przez Annę Zapałę. Chwilę później to Bartosiewicz dośrodkowywała z lewej flanki prosto do Sitarz, ale napastniczka trafiła prosto w bramkarkę. Nie minęły dwie minuty, a po rzucie rożnym w polu karnym przyjezdnych mieliśmy spore zamieszanie zakończone wybiciem futbolówki w głąb pola gry. Po początkowym natarciu AZS-u tempo spotkania nieco zmalało. Nowohucianki nawet wyprowadziły kilka groźnych ataków. Pierwszy z nich zakończył się dla nich rzutem rożnym, a w 28. minucie sam na sam z Klabis znalazła się Nalepka. Interweniująca przed polem karnym bramkarka zdołała sparować strzał za linię końcową. Starcie obu zawodniczek wyglądało groźnie i opatrywanie poszkodowanych na boisku trwało jeszcze kilka minut. Ostatecznie obie piłkarki wróciły do gry.

Koniec pierwszej odsłony zbliżał się nieubłaganie, a gospodynie w dalszym ciągu przysłowiowo „waliły głową w mur”. Podopieczne Bartłomieja Łukacza nie potrafiły znaleźć sposobu na rywalki aż do 42. minuty, kiedy to Jagiellonki wyszły na prowadzenie. Ładną dwójkową akcję Sitarz – Zapała pociągnęła ta pierwsza, następnie z prawego skrzydła zagrała do niepilnowanej Bartosiewicz, która dołożyła nogę i bez problemu skierowała futbolówkę do siatki.

Drugie 45 minut nie przysporzyło zbyt wielu emocji. W dalszym ciągu cofnięte zawodniczki Wandy liczyły jedynie na kontrataki, a zmuszone do ataku pozycyjnego gospodynie starały się sforsować obronę przeciwniczek. AZS dopiął swego w 59. minucie. Wówczas po zagraniu z rzutu rożnego piłkę źle wybiła Katarzyna Tataruch, a piłkę bez zawahania przejęła Bartosiewicz i podwyższyła przewagę swojej drużyny. Na kolejne trafienie przyszło nam czekać osiem minut. Na uderzenie zza pola karnego zdecydowała się Sitarz, jednak jej próba została zablokowana, a futbolówka spadła pod nogi niepilnowanej Eweliny Bolko, a ta mocnym i precyzyjnym strzałem tuż przy słupku ustaliła wynik krakowskich derbów.

Końcowe minuty to dalsza dominacja gospodyń. Przyjezdne, co prawda, miały jedną dobrą okazję po dograniu piłki z rzutu rożnego, ale piłkarka Wandy z bliskiej odległości trafiła prosto w Klabis. Tym sposobem Jagiellonki odniosły kolejne w pełni zasłużone zwycięstwo i umocniły się na pozycji lidera. Co ciekawe podopieczne Bartłomieja Łukacza pozostają jedyną drużyną w stawce, która nie straciła nawet jednej bramki!

Lineup

3. Natalia Malota
6. Magdalena Knysak
9. Anna Zapała
10. Małgorzata BartosiewiczGoalGoal
11. Natalia SitarzAssist
13. Ewelina BolkoGoal
14. Karolina Dul
16. Magdalena Gozdecka
17. Kinga Wilk
18. Katarzyna Ładocha
33. Karolina Klabis

Subs

4. Aleksandra ŁagowskaSub3
5. Kamila FerfeckaSub11
8. Magdalena HowińskaSub9
19. Agnieszka BryzekSub18
20. Katarzyna GrzywińskaYellow CardSub16