W niedzielne przedpołudnie w zimowej aurze piłkarki AZS UJ przy Ptaszyckiego 6 stanęły do boju o ligowe punkty. Ich przeciwnikiem był AZS Wrocław, który przed tym spotkaniem znajdował się niżej w tabeli od krakowianek. Goście spisali się jednak na „szóstkę” i nie dali żadnych szans swoim rywalkom.

Już pierwszy kwadrans mroźnego pojedynku pokazał, że przyjezdne mają jasny cel – zdobyć trzy punkty. W 19. minucie wrocławianki wyszły na prowadzenie, jednak miały sporo szczęścia przy tym trafieniu. Niefortunna interwencja Magdaleny Konopki zaskoczyła bramkarkę krakowskiego zespołu i piłka wpadła do siatki. Niewiele później gospodarze mieli szansę na wyrównanie. Strzał dobrze radzącej sobie na lewym skrzydle Justyny Maziarz okazał się zbyt słaby, aby pokonać Annę Bocian. Ogromne spustoszenie w ataku tego dnia siała Marta Cichosz, która pomiędzy 24. a 27. minutą miała aż trzy groźne sytuacje. Jagiellonki nie mogły przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną obronę AZS-u Wrocław. Na szczególne wyróżnienie zasługuje para stoperek. Joanna Olszewska i Małgorzata Grec stanowiły swoistą ścianę nie do przejścia. Jeszcze przed gwizdkiem na przerwę goście podwyższyli wynik na 2:0 za sprawą ładnego trafienia z dwudziestu metrów Dominiki Grabowskiej. Zespół Radosława Belli mógł zejść do szatni z trzybramkową zaliczką, jednakże piłka po strzale Cichosz obiła spojenie.
Chociaż strata do rywalek nie była gigantyczna, to po przerwie obraz gry po stronie zespołu Krzysztofa Kroka nie uległ zmianie. Marzenia Jagiellonek o choćby punkcie zniweczyła Monika Koziarska. Kapitan zespołu z Dolnego Śląska najpierw wślizgiem wykończyła akcję po podaniu Sylwii Matysik, a dwie minuty później, mając przed sobą jedynie Karolinę Klabis, umieściła piłkę w siatce. Głodna bramek Cichosz, podobnie jak w pierwszej odsłonie, stanowiła nie lada zagrożenie dla gospodarzy. Ostatecznie w 72. minucie, po dwóch wcześniejszych próbach, pokonała bramkarkę krakowskiej drużyny. Szansę na zdobycie kolejnych bramek miały Karolina Iwaśko oraz Marta Cichosz, lecz górą w każdej z tych sytuacji była 25-letnia golkiper. Jagiellonki na dziesięć minut przed końcem mogły zdobyć bramkę kontaktową, ale ich próby nie zaskoczyły Anny Bocian. Strzelaninę przy Ptaszyckiego 6 zakończyła Matysik, która zdobyła przepiękną bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego.

Uczymy się tej Ekstraligi. Do tej pory graliśmy futbol defensywny, wyprowadzaliśmy skuteczne kontry. Po dwóch ostatnich spotkaniach i grze „na zero z tyłu” chcieliśmy ten mecz wygrać. Zamierzaliśmy atakować, ale niestety traciliśmy piłki oraz nadziewaliśmy się na kontry. Zdecydowanie zawiodło u nas przejście z ataku do obrony i tego dziewczyny muszą się nauczyć – tłumaczył po meczu opiekun Jagiellonek. – Musimy niwelować błędy. Dzisiaj nie mieliśmy po prostu takiego zwykłego, piłkarskiego szczęścia. Dwie stoperki oraz bramkarka z Wrocławia skutecznie przecinały nasze próby – kontynuował Krzysztof Krok. – Dziewczyny z Wrocławia ćwiczą i grają na co dzień na sztucznej murawie, więc to był swego rodzaju handicap. Po ich stronie było czucie piłki oraz znajomość zachowania futbolówki na takiej nawierzchni. – stwierdził trener krakowskiego zespołu. – Nie załamujemy rąk. Wolę przegrać mecz tak wysoko, ale mieć świadomość, że utrzymywaliśmy się przy piłce. W Piasecznie poprawimy grę obronną i wynik będzie odmienny. Z dobrej strony pokazały się nasze rezerwowe. Mają znacznie wyższy poziom determinacji i chcą zaimponować trenerowi. Stawiamy sobie za cel dobrą grę na wiosnę. Z powodu wyjazdu na Akademickie Mistrzostwa Europy działamy w nieco inny sposób. Staramy się poprawić poszczególne elementy. Do drużyny dołączyła tylko Magda Konopka, a pozostała część drużyny to dziewczyny, które ostatnio zapewniły awans. Chcę, żeby one pokazały, iż mogą się utrzymać w Ekstralidze. Proponuję zachowanie spokoju i cierpliwości. Do Syrenki można wsadzić silnik od Porsche i będzie jeździła 300 km/h, ale tak to nie działa w przypadku ludzi, a tym bardziej drużyny – podsumował szkoleniowiec AZS UJ Kraków.

Ekstraliga Kobiet, 13.11.2016 – Kraków
AZS UJ Kraków – AZS Wrocław 0:6 (0:2)

Konopka 19 (s), Grabowska 45, Koziarska 63, 65, Cichosz 72’, Matysik 90+2

Żółte kartki: Maziarz – Olszewska
AZS UJ Kraków: Klabis – Bartosiewicz (Malota 75’), Knysak (Gozdecka 80’), Konopka, Ładocha (Łagowska 75’), Wilk (Bryzek 65’), Bolko (Ferfecka 60’), Zapała, Dul, Maziarz, Sitarz
AZS Wrocław: Bocian – Turkiewicz, Olszewska, Grec, Korda, Falborska (Kwapisz 77’), Matysik, Grabowska (Lipka 82’), Pączek (Iwaśko 65’), Koziarska (Czudecka 80’), Cichosz

Źródło:Futbol-Małopolska (futmal.pl) – Przemysław Marczewski (tekst, foto); Piotr Kwiecień (video)
Galeria zdjęć: https://www.facebook.com/pg/AZS.UJ/photos/?tab=album&album_id=1209513629118622

Możliwość komentowania jest wyłączona.