Mecz lidera z outsiderem rozgrywek nie przyniósł niestety większych emocji. Od pierwszej do ostatniej minuty spotkania dominację na parkiecie utrzymywały gospodynie, pewnie pokonując przyjezdne ze Śląska. Już po kilku pierwszych akcjach można było się zastanawiać jedynie nad tym ile wytrzyma defensywa UŚ bez straty bramki. Bardzo aktywna była Sitarz, która dwukrotnie świetnie dograła piłkę z bocznych rejonów boiska, jednak ani Bartosiewicz, ani Ładocha nie były w stanie pokonać Kapałki. A jeśli dodać do tego dwukrotne ostemplowanie poprzeczki, mamy pełny obraz początku meczu. Ostatecznie defensywa Uniwersytetu Śląskiego wytrzymała do 9 minuty, gdy Dul wypuściła Maziarz sam na sam z Kapałką. Cztery minuty później ładną indywidualną akcję wykończyła celnym strzałem Gozdecka i na tablicy widniał już wynik 2-0. Dwubramkowe prowadzenie rozluźniło poczynania boiskowe krakowianek i tempo meczu spadło. Wynik pierwszej części ustaliła Bartosiewicz, której prostopadłe podanie nie przecięła Wilk, jednak swoim ruchem zmyliła wychodzącą bramkarkę i piłka wpadła do bramki.
Druga połowa nie przyniosła zmian na parkiecie. UJ ponownie od samego początku zdobył wyraźną przewagę i już w 22 minucie Maziarz po minięciu Ryszawy wyszła na dogodną pozycję, jednak wykończenie tej akcji kompletnie jej nie wyszło i piłka znacznie minęła światło bramki. W 24 minucie pierwszą realną szansę na bramkę zmarnowały przyjezdne z Katowic. Szybką kontrę mocnym strzałem wykończyła Luty, jednak Klabis świetną paradą sparowała piłkę na rzut rożny. UJ odpowiedział chwilę później w najlepszy z możliwych sposobów – strzelając bramkę. Klabis po chwycie piłki świetnie uruchomiła w kontrze Maziarz, która popędziła sama na bramkarkę przeciwników podwyższając na 4-0. W 27 minucie ponownie Luty po bliźniaczo podobnej szybkiej kontrze znów sprawiła wiele problemu Klabis. W tym spotkaniu historia lubiła się powtarzać, bo znów po groźnym strzale UŚ, UJ odpowiedział bramką. Tym razem Bartosiewicz wzięła na zamach obrończynię i wpakowała piłkę do siatki. W dalszej części meczu swoje sytuacje zmarnowały Maziarz, Zapała (przedłużony rzut karny), Kubaszek i Ładocha, a wynik spotkania na 6-0 ustaliła Sitarz wpychając piłkę do bramki po podaniu Wilk.

Ekstraliga kobiet, 21.01.2017 – Piaski Wielkie
AZS UJ Kraków – AZS UŚ Katowice 6:0 (2:0)
Maziarz 9, 25, Gozdecka 13, Bartosiewicz 20, 28, Sitarz 37

Sędziowali: Marcin Ciechanowicz, Rafał Ziach i Łukasz Chowaniec (Kraków)

Żółta kratka: Luty (UŚ)

AZS UJ: Klabis – Bartosiewicz, Sitarz, Wilk, Ładocha – Kalita, Kubaszek, Ferfecka, Maziarz, Zapała, Dul, Gozdecka, Bryzek.
AZS UŚ: Kapałka – Luty, Latka, Ryszawy, Wdowińska – Kowalewska, Wójcik, Szlachta, Wachulec.

Galeria zdjęć: https://www.facebook.com/pg/AZS.UJ/photos/?tab=album&album_id=1314854195251231

Źródło: Futmal.pl: Jakub Pieprzyk (tekst, foto);

Możliwość komentowania jest wyłączona.